Początki kulinarnych inspiracji filmowych (Pulp Fiction – cz. 1 z wielu)

W  1994 roku Quentin Tarantino, nieświadomy jeszcze swojego małego geniuszu (i nie mam tu na myśli wyposażenia jego spodni), sprawił mi wielką przysługę tworząc  154-minutowy film pt. Pulp Fiction. Ja, mając wtedy lat niespełna 4, pulpę oglądałam wyłącznie na talerzu w postaci kaszy manny,  jednakże 13 lat później wszystko się zmieniło. Oczywiście było kilka prób […]